Czy istnieją światy równoległe?

Anna S | 10 lipca 2013

flickr.com

flickr.com

Czy idea światów równoległych (alternatywnych) dotyczy tylko sfery fantastyki? Nie mamy żadnych dowodów na istnienie światów równoległych. Jednak istnieją przesłanki, dzięki którym możemy przypuszczać, że takie światy istnieją i nie są tylko wymysłem.

Jeśli wszechświat jest nieskończony, to w rozszerzającej się czasoprzestrzeni może istnieć wiele wersji nas samych. Mogą być one bardzo podobne, jak również mogą różnić się wyglądem, mieć innego partnera, czy inne dzieci. Gdzieś daleko, albo całkiem blisko, może żyć sobie osoba zupełnie do nas podobna, nawet identyczna. Czy to nie dziwne? Może niepokojące? Uświadomić sobie, że nasze życie wcale nie jest takie wyjątkowe. A może optymistyczne? Zobaczyć, że śmierć nie ma wielkiego znaczenia, bo nawet jeśli umrzemy tutaj- to przecież gdzieś tam we wszechświecie będziemy dalej sobie żyć. Może na innej planecie, może w innym czasie, ale będziemy. Pocieszające jest, że prawdopodobnie spotkamy tam bliskie nam osoby.

Ograniczona świadomość

Widzimy tylko to co jesteśmy w stanie zobaczyć. To co dostrzegamy zależy więc od tego gdzie się znajdujemy i co przyswaja nasz umysł. Świadomie potrafimy być jedynie w jednym miejscu jednocześnie, ponieważ to nasza świadomość określa naszą rzeczywistość. A świadomość jest ograniczona.

Inne wersje nas samych?

Od koncepcji światów równoległych do potwierdzeń prowadzi długa droga. Czy kiedyś uda się stworzyć tunel, którym będziemy mogli przedostać się do innego wymiaru i spotkać swoje „kopie”? Nie można tego wykluczać. Na razie tylko udaje nam się czasami odbierać tego typu sygnały. Często dzieje się tak w snach. Gdy śnimy wydostajemy się poza ograniczenia umysłu i dostrzegamy więcej. We śnie umysł przenosi się w inny stan świadomości. Wędrujemy po innych planetach, prawdopodobnie znajdujemy się w innych wymiarach. Czasami podczas snu spotykamy w tych wymiarach samego siebie. Prowadzi to do wniosku, że możemy żyć w kilku miejscach równocześnie. Podobno każdy z nas ma swojego bliźniaka, który może mieć zupełnie inne życie. Może on istnieć w tym samym czasie, albo w tym, który nazywamy tutaj przeszłością, czy przyszłością.

Wędrówki w snach

flickr.com

flickr.com

Magdalenie śniło się, że znajduje się w starym domu. Była energią, jakby duchem, którego inni nie widzieli. W tym starym domu mieszkała młoda kobieta. Dom otaczała farma, krajobraz wskazywał na Pd. Amerykę a wystrój pomieszczenia na XIX wiek. Magdalena wiedziała, że kobieta przeżywa załamanie, była bardzo nieszczęśliwa. Jej kłopoty miały związek z mężczyznami. Magdalena przemieszczała się przez pewien czas za tą kobietą i starała się jej pomagać energetycznie i ją wspierać. Przy czym ta kobieta nie mogła jej zobaczyć, a nawet nie odczuwała jej obecności. Była mocno pogrążona w swoim smutku i strachu. W jakiś sposób Magdalena czuła się bardzo związana z tą kobietą, znała jej myśli i odczucia. W pewnym momencie utożsamiła się z nią, odczuła że ta kobieta i ona to jedność. Czy Magdalena podczas snu zawędrowała do świata równoległego, żeby pomóc jakiejś części siebie samej? Czy może był to przebłysk reinkarnacji i zobaczyła jakieś swoje poprzednie wcielenie? Trudno jednoznacznie stwierdzić, jednak koncepcja światów równoległych jest tutaj wysoce prawdopodobna.

Teorie naukowe

Pierwsze teorie naukowe na temat światów równoległych powstały w latach 50 tych a ich autorem jest Hugh Everett. Stwierdził on, że każde nowe zdarzenie może być przyczyną podziału i rozszczepienia na nowe zdarzenia. Prowadzi to do powstawania swego rodzaju odnóg rzeczywistości, która jest jak drzewo, które posiada jeden wspólny pień z którego rozgałęzia się ogromna ilość gałęzi (odnóg).

Zgodnie z jedną z koncepcji mechaniki kwantowej za każdym razem gdy dokonujemy jakiegoś wyboru to znajduje to natychmiastowe odbicie we wszechświecie. Cząsteczka może bowiem podążyć wieloma drogami, co spowoduje, że powstanie tyle nowych wszechświatów ile jest dróg.

Wiara w światy równoległe

W koncepcji istnienia światów równoległych śmierć staje się bez znaczenia. Skoro w każdej chwili wszechświat rozszczepia się na wiele możliwych odgałęzień, to przecież możliwe staje się, że wszystkie wydarzenia historyczne istnieją w odmiennej wersji. Gdzieś tam w którymś świecie mogliśmy przegrać II wojnę światową, a jeszcze w innym świecie tych wojen wcale nie było i nie ma żadnych konfliktów. W koncepcji światów równoległych wszystko staje się więc możliwe.

W tym gąszczu domysłów, hipotez tylko jedno jest pewne. Fakt, że wszechświat ma nieskończenie wiele tajemnic, których nie jesteśmy w stanie zgłębić. Jeśli będziemy chcieli opierać się tylko na naukowych dowodach– to nie uwierzymy w światy równoległe. Gdyż 100 % pewności nie ma. Jeśli jednak wierzymy, że świat może być materialny (w nim żyjemy jako ciała i dusze) oraz niematerialny- gdzie przenosimy się jako dusze- to możemy swobodnie snuć przypuszczenia oraz wierzyć własnym doświadczeniom i przeczuciom.


Dodaj komentarz