Intuicja. Czy warto jej słuchać?

Anna S | 17 czerwca 2013

flickr.com

flickr.com

Czasami mówimy, że mamy przeczucie, czujemy, że coś się wydarzy. Tworzymy plan na cały dzień, a nagle „coś” nakazuje nam je zmienić, pojechać w inne miejsce, czy odwołać umówione spotkanie. Często spotykając nową osobę podświadomie czujemy do niej sympatię, lub wprost przeciwnie. Przeczuwamy, że kogoś za chwilę spotkamy, albo, że zadzwoni telefon. Wbrew pozorom nie są to rzadkie, wyjątkowe sytuacje. Jeśli jesteśmy uważni, to często odbieramy takie sygnały. Są to znaki od naszego wewnętrznego głosu zwanego intuicją.

Czym jest intuicja?

 

To cichy wewnętrzny głos, który doradza nam co mamy zrobić. Dlaczego jej nie słuchamy? Przeciwieństwem intuicji jest rozum, mówiący głosem rozsądku, poddający wszystko analizie. Intuicja jest spontaniczna, pojawia się znienacka i nas zaskakuje. Nie potrafimy racjonalnie uzasadnić tego co nam doradza. Poddając analizie jej rady, zaczynamy wątpić w jej słuszność. Jest sprzeczna z naszymi emocjami i przyzwyczajeniami. Pytamy: a dlaczego mam tak postąpić skoro zaplanowałem coś innego? Dlaczego mam wybrać takie rozwiązanie, jak tego nie znam? Krytykujemy mówiąc: to niedorzeczne, szalone, nie będę w to wierzył ponieważ to nie ma sensu. W takim dialogu intuicja nie ma szans. Spontaniczność przegrywa z głosem rozsądku, a poddana racjonalnej analizie faktycznie staje się często czymś bezsensownym.

 

Większość osób twierdzi, że intuicja (w przeciwieństwie do rozumu) nigdy ich nie zawiodła. Nawet jeśli jej nie posłuchali, to potem okazywało się, że popełnili błąd i żałowali tego.

 

Aneta wyjątkowo spieszyła się tego dnia, miała zaplanowanych dużo prac domowych. Gdy brała kosz z praniem, żeby zejść do piwnicy coś ją tknęło, żeby przestała tak pędzić. Zignorowała ten głos, wzięła nawet dodatkowe pranie, żeby jak najmniej chodzić. Sama nie wie jak to się stało, ale spadła ze schodów. Dość nieszczęśliwie, bo złamała boleśnie nogę i uderzyła się w klatkę piersiową. W szpitalu ciągle miała w głowie tamten wewnętrzny głos, który ją ostrzegał: zwolnij, nie pędź tak. Przyrzekła sobie, że odtąd będzie słuchać intuicji.

Czy warto słuchać intuicji?

 

flickr.com

flickr.com

Kto korzysta z intuicji? Na pewno wróżbici, którzy opierają na niej swoje przeczucia, czy wizje. Rozkładając karty otrzymujemy od intuicji obrazy, czy słowa, często sprzeczne z rozsądkiem. Patrząc na karty i starając się przypomnieć sobie ich opisy z książek i formalnie połączyć– najczęściej otrzymamy jakieś banialuki, czy zbiór chaotycznych stwierdzeń. A jeśli dodatkowo poddamy je chłodnej analizie- to w końcu uznamy za bezsensowne i najczęściej odrzucimy je. W ezoteryce intuicja jest kluczem, który otwiera tajemnice, których nie znamy, bo nasz racjonalny umysł nie zna na nie odpowiedzi. W takim rozumieniu intuicja pozwala przewidzieć przyszłość, często powiązana jest z telepatią, czy nawet jasnowidzeniem. Chociaż wróżbici bez intuicji nie mogą wróżyć- to jednak opierają się na niej również osoby od których podejmowania błyskawicznych decyzji wymaga praca zawodowa. Często są to osoby, które zajmują wysokie stanowiska, a bez intuicyjnego działania, nie osiągnęłyby wyników, czy sukcesów.

Powszechnie uważa się, że w porównaniu do mężczyzn to kobiety posiadają większą intuicję. Jest tak dlatego, ponieważ mężczyźni częściej kierują się rozumem niż uczuciami. Kobieta prawie zawsze intuicyjnie „wyczuje”, kiedy partner ją zdradza. Nie ma mocnych dowodów, ani informacji, jednak wewnętrznie wie, że coś jest nie w porządku.

 

Najczęściej słuchamy intuicji, gdy musimy działać instynktownie, nie mamy czasu na myślenie. W trakcie jazdy samochodem, kiedy bez uzasadnienia zwalniamy prędkość, albo skręcamy, co chroni nas często przed wypadkiem. W takim rozumieniu intuicja ostrzega nas przed nieszczęściami, jest czerwonym światłem, które mówi stop, uważaj.

 

Kiedyś odradzano słuchania intuicji i zalecano skupiać się jedynie na świadomym i rozsądnym działaniu. Obecnie radzi się umiejętne łączenie intuicji z rozumen na zasadzie integracji: czuj i słuchaj, ale myśl przy tym. Możliwe więc, że w przyszłości usłyszymy kiedyś: przede wszystkim słuchaj swojego wewnętrznego głosu. Jednak ludzie potrzebują jeszcze sporo czasu, aby na ten głos się otworzyć, muszą dostrzegać jak ważne są odczucia oraz zmniejszyć tempo życia, aby zwiększyć swoją uważność. Bez niej bowiem ciężko usłyszeć ten cichy głos intuicji.


Dodaj komentarz